Kolejnym rywalem, z którym zmierzymy się w fazie grupowej FIBA Europe Cup, jest hiszpański Bàsquet Girona – klub założony przez legendę światowej koszykówki, Marca Gasola.
Choć Girona występuje w jednej z najmocniejszych lig Europy, jej historia jest zaskakująco krótka. Klub powstał dopiero w 2014 roku z inicjatywy Marca Gasola, który po upadku dawnego CB Girona postanowił przywrócić męską koszykówkę na najwyższym poziomie w tym mieście.
Girona to malownicze miasto położone w północno-wschodniej Hiszpanii, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od wybrzeża Costa Brava. Znane jest z doskonale zachowanej starówki, średniowiecznych murów oraz kolorowych kamienic nad rzeką Onyar. To właśnie tutaj przez lata rozwijał się koszykarsko Marc Gasol, zanim rozpoczął wielką karierę w NBA.
Domowym obiektem naszych rywali jest Pavelló Girona-Fontajau, mogąca pomieścić około 5200 kibiców hala. Od lat jest ona jednym z symboli koszykarskiej Girony i pamięta jeszcze występy dawnego CB Girona, w barwach którego grali m.in. Marc Gasol czy Darryl Middleton.

Foto: Basquet Girona
Historia Bàsquet Girona rozpoczęła się jako projekt szkoleniowy dla młodzieży. Początkowo klub funkcjonował pod nazwą Club Escola Bàsquet Marc Gasol i skupiał się wyłącznie na pracy z młodymi zawodnikami. Dopiero w 2017 roku utworzono drużynę seniorską, która rozpoczęła rywalizację od czwartego poziomu rozgrywkowego w Hiszpanii.
Rozwój projektu był imponująco szybki. W ciągu zaledwie pięciu lat Girona przeszła drogę z Ligi EBA do hiszpańskiej ligi ACB – uznawanej za najsilniejszą ligę krajową w Europie. Awans przypieczętowano w 2022 roku po zwycięstwie nad Estudiantes w finale play-off LEB Oro. Jednym z bohaterów tamtego sezonu był sam Marc Gasol. Założyciel klubu wrócił na parkiet, pomógł drużynie wywalczyć historyczny awans, a następnie zakończył zawodniczą karierę. W styczniu 2025 roku funkcję pierwszego trenera objął Moncho Fernández, jeden z najbardziej cenionych hiszpańskich szkoleniowców, który pomógł drużynie zapewnić sobie utrzymanie w lidze. Przez poprzednie 14 lat pełnił rolę głównego szoleniowca drużyny Obradoiro CAB.
Zbliżające się rozgrywki będą pierwszymi w „nowej historii” klubu, w których Bàsquet Girona wystąpi na europejskiej scenie. Podobnie jak w przypadku Patrioti Levice, w składzie naszych rywali znajdziemy dobrze znanych z parkietów Polskiej Ligi Koszykówki zawodników. Mowa o Andrzeju Plucie oraz Aljažu Kuncu, który ostatnie trzy sezony spędził w barwach drużyny z Torunia.
Foto: Basquet Girona