Stelmet ENEA BC Zielona Góra Klub koszykarski

Stelmet ENEA BC Zielona Góra

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram
Stelmet Elektrownia Krono Renault Legarto Intermarche Miasto Zielona Góra Lavard Abilet Aldemed DPD Tyskie Blech Aikon Centrum Rekreacyjno-Sportowe Basen Zielona Góra MOSIR Iglotechnik Lasy państwowe Anabo PGNiG S.A. Pepsi GAMP Optyk Puślecki Sklep As LUG Toncolor Cinkciarz.pl Anneberg Transpol Spalding Wydrukujemy.to PGV Kanwod Kominki Batcar Budnex Amadeus Hotel Atr Auto Projbud ECB Sieci ENEA Fatto Developer Lotto Zamek Joannitów Arpol Ekonbu Fadom Francepol Arpio PBO ZIEL BRUK Sekret Woziński Kulisz Bricomarche SAS FAST Mazur & Obuchowicz Winnica Mozów Grupa PBS ONE LOVE INBLU WATAHA Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. Felgenhauer Sp. z o.o., Sp. k. Proton sp z o.o. LAURA SPA K-supplements PORT LOTNICZY ZIELONA GÓRA SAS Wnętrza i Kuchnie art-floor alejade.pl EL-JOT eobuwie Hotel Ruben CENTRUM KOMINA CASA MIA StrongFood euro contruct AMB Software lclog franko
Aktualności
Przegrana z Rosą Radom. Andrej Urlep: Winę biorę na siebie
10-03-2018 08:43


- Winę za porażkę biorę na siebie. To ja zdecydowałem, kto wyjdzie w pierwszej piątce i była to błędna decyzja. To nie usprawiedliwia paru zawodników, że zagrali tak jak zagrali. Rosa zagrała bardzo dobry mecz, trafiali wtedy, kiedy były najważniejsze momenty. Wróciliśmy do gry w końcówce, popełniliśmy dwa błędy, których być nie powinno - wyjaśniał trener Andrej Urlep. 

Faktycznie mecz nie ułożył się tak, jak powinien. Trener Urlep wystawił w pierwszej piątce Alexa Hernandeza. Hiszpan nie trafił dwóch otwartych rzutów za trzy i zagrał w sumie tylko 8 minut. Słabszy dzień miał też Martynas Gecevicius - 3 punkty w 18 minut i tylko 1/5 za trzy. 

Goście prowadzili od początku tego spotkania. Wygrali pierwszą kwartę 24:20, na przerwę schodzili prowadząc 44:40. W trzeciej kwarcie powiększyli przewagę na 65:58. Świetnie grali Michał Sokołowski (22 punkty, 7 zbiórek, 6 asyst) i Patrik Auda (24 punkty, 4 zbiórki).

Końcówka czwartej kwarty była niezwykle emocjonująca. Przeżywający ostatnio kryzys formy James Florence postanowił przypomnieć o swoich umiejętnościach strzeleckich. Trafił dwie trojki - przy jednej był faulowany, później dodał jeszcze jeden niecelny rzut zza łuku, w którym również był zatrzymywany nieprzepisowo. Zdobył 10 punktów w niecałą minutę gry i dzięki jego dyspozycji gospodarze mieli szansę na zwycięstwo w końcówce. Przestrzelił jednak wejście spod kosza, później faulował Sokołowskiego przy celnej akcji za trzy - było wtedy 89:86 dla Rosy.  

Po chwili Vlado Dragicević (29 punktów, 6 zbiórek) doprowadził do jednpunktowej różnicy. Na zegarze pozostało 19 sekund, więc Stelmet Enea BC musial faulować. Patrik Auda trafił dwa wolne. 91:88 i ostatnia akcja należy do nas. 

Rosa jednak świetnie broni pierwszą z akcji. Urywa kilka sekund. Wznawiamy z prawej strony boiska. Koszarek szuka Florence'a, jednak podanie jest lekko za mocne i Amerykanin łapie piłkę dotykając linii bocznej. Przegrywamy to spotkanie i oddala się nasza szansa na zajęcie pierwszego miejsca w tabeli Energa Basket Ligi. 

- Tak już niestety mamy. Gdy myślimy o tym, że jesteśmy w stanie trafić wszystko, to zapominamy o obronie. To jest jak igranie z ogniem. Brak obrony jest niedopuszczalny i to było dziś kluczowe - mówi Łukasz Koszarek, który odpoczywał przed meczem z AS Monaco. Zagrał tylko 14 minut i pojawił się na boisku dopiero w trzeciej kwarcie. 

- Trochę wykorzystaliśmy fakt, że Stelmet Enea BC zagrał świetny mecz kilka dni temu. Bardzo dobry mecz i ważne rzuty Michała Sokołowskiego oraz Daniela Szymkiewicza w końcowce - komentował Wojciech Kamiński, trener gości. 

Faktycznie Sokołowski był wczoraj nie do zatrzymania. Rzucił 24 punkty i trafił kluczową trójkę z faulem w ostatniej minucie. - Cieszy walka, bo graliśmy naprawdę dobrą obronę. Walczyliśmy na zbiórkach, pokonaliśmy w nich ośmioma zbiórkami gospodarzy, którzy są w tym naprawdę dobrzy - dodawał Sokołowski. 
RZG Biznes Lubuski Polsat Eleven Sports Radio Zachód