Stelmet ENEA BC Zielona Góra Klub koszykarski

Stelmet ENEA BC Zielona Góra

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram
Stelmet Krono Renault Legarto Miasto Zielona Góra Abilet Aldemed DPD Tyskie Blech Aikon Centrum Rekreacyjno-Sportowe Basen Zielona Góra MOSIR Anabo Pepsi GAMP Optyk Puślecki Sklep As LUG Toncolor Anneberg Transpol Spalding PGV Kanwod Batcar Budnex Funfit II Amadeus Hotel Projbud ENEA Fatto Developer Lotto Arpol Francepol PBO ZIEL BRUK Sekret Woziński Kulisz FAST Grupa PBS PKS Zielona Góra INBLU Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. Felgenhauer Sp. z o.o., Sp. k. Proton sp z o.o. SAS Wnętrza i Kuchnie eobuwie Hotel Ruben AMB Software BIS TAXI
Aktualności
Pożegnanie z CRS w fatalnym stylu. Przegrywamy 95:117 z Twardymi Piernikami
27-05-2018 21:46
Trzy kwarty niezłej koszykówki i jedna fatalna. Przegrywamy aż 95:117 z Twardymi Piernikami Toruń. Rewanżowy mecz o brązowy medal odbędzie się we wtorek. 

46 punktów - tyle rzucili nam torunianie w ostatniej kwarcie. Przed nią przegrywaliśmy ledwie trzema punktami.

- Zawodnicy z podstawówki nie mają prawa zagrać tak, jak my w czwartej kwarcie. Moi gracze nie walczyli i nie grali w obronie. Toruń rzucił nam 46 w ostatniej odsłonie. My w niej niej nie istnieliśmy na boisku - mówił po meczu trener Andrej Urlep. 

- Podzielam zdanie trenera. Ostatnia kwarta nie miała prawa się wydarzyć. W Toruniu zrobimy wszystko, by odrobić tę stratę. Zdaję sobie sprawę, że będzie bardzo ciężko - dodawał po meczu Przemysław Zamojski. 

- Widocznie mecz we Włocławku nadal siedzi nam w głowach - przyznawał z kolei Łukasz Koszarek, kapitan zespołu. 

Trudno coś więcej napisać o tym meczu. Nie było w nim wielkiej obrony i zaangażowania. Końcówka, gdzie dodatkowo nasi gracze łapali przewinienia techniczne i niesportowe, była bardzo trudna do zaakceptowania. Chcieliśmy tym meczem zmazać plamę, którą nasz zespół dał w ostatnich pięciu minutach meczu we Włocławku. Dziś zamiast grać w finale, daliśmy sobie rzucić 117 punktów we własnej hali. 

Twarde Pierniki pokazały walkę, zaangażowanie i bardzo dobrą skuteczność w ataku. Świetnie zagrali nasi starzy znajoimi - Karol Gruszecki i Aaron Cel, którzy rzucili razem 35 punktów. 

- Dziwnie się czuje na tej konferncji. To dopiero jakby pierwsza połowa meczu. Było to spotkanie ataku, w którym widać było, że gracze nie chcą się nabawić kontuzji. Gratulacje dla mojego zespołu, teraz wracamy do Torunia na drugie spotkanie -  komentował po meczu Dejan Mihevc, szkoleniowiec Twardych Pierników Toruń. 

STATYSTYKI SPOTKANIA
RZG Biznes Lubuski Polsat Eleven Sports Radio Zachód