Stelmet ENEA BC Zielona Góra Klub koszykarski

Stelmet ENEA BC Zielona Góra

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram
Stelmet Elektrownia Krono Renault Legarto Intermarche Miasto Zielona Góra Lavard Abilet Aldemed DPD Tyskie Blech Aikon Centrum Rekreacyjno-Sportowe Basen Zielona Góra MOSIR Iglotechnik Lasy państwowe Anabo PGNiG S.A. Pepsi GAMP Optyk Puślecki Sklep As LUG Toncolor Anneberg Transpol Spalding Wydrukujemy.to PGV Kanwod Kominki Batcar Budnex Amadeus Hotel Atr Auto Projbud ECB Sieci ENEA Fatto Developer Lotto Zamek Joannitów Arpol Ekonbu Fadom Francepol Arpio PBO ZIEL BRUK Sekret Woziński Kulisz Bricomarche SAS FAST Mazur & Obuchowicz Winnica Mozów Grupa PBS ONE LOVE INBLU WATAHA Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. Felgenhauer Sp. z o.o., Sp. k. Proton sp z o.o. LAURA SPA K-supplements PORT LOTNICZY ZIELONA GÓRA SAS Wnętrza i Kuchnie art-floor alejade.pl EL-JOT eobuwie Hotel Ruben CENTRUM KOMINA CASA MIA StrongFood euro contruct AMB Software lclog franko
Aktualności
PGE Turów Zgorzelec wyrywa zwycięstwo
15-04-2018 12:31
W ostatniej akcji Cameron Ayers zapewnił pierwsze od trzech lat zwycięstwo PGE Turowowi Zgorzelec nad Stelmetem Enea BC 106:104. 

Na 24 sekundy przed końcem meczu Stelmet Enea BC przegrywał 102:104. Wtedy piłka trafiła do Jamesa Florenca, który z łatwością wjechał pod kosz i doprowadził do remisu. Ostatnia akcja należała do zgorzelczan, którzy nie mieli już timeoutu.

Cameron Ayers przekozłował szybko całe boisko, nabrał na pompkę naszych dwóch obrońców i po raz drugi w tym meczu trafił taki sam rzut z lewej strony o tablicę. James Florence miał jeszcze próbę z okolic własnej trójki. Piłka leciała w kierunku kosza, ale odbiła się o tablicę. Ayers złapał piłkę i posłał ją w trybuny, gdzie trwała już fiesta miejscowych. 

Nasze mecze od jakiegoś czasu mają ten sam scenariusz. Świetnie zaczynamy pierwszą kwartę - w Zgorzelcu prowadziliśmy 33:23, ale później w nasze szeregi wkrada się rozluźnienie i bardzo łatwo trwonimy przewagę. Drugie połowy ostatnio to ofensywna wymiana, kto trafi więcej. Ciężko jest ją wygrać, gdy gospodarz ma taki dzień konia jak wczoraj nasi rywale.

Trafili w całym meczu aż 18 trójek - wyszarpali dla siebie trzecią kwartę. Mimo że w drugiej prowadziliśmy już różnicą 21 punktów, to z całej przewagi przed ostatnią odsłoną nie pozostało nic. Świetnie grał Jacek Jarecki, który w drugiej połowie trafił trzy razy za trzy (100 % skuteczności). Rod Camphor zza łuku rzucił celnie aż pięciokrotnie i rzucił 25 punktów, Stefan Balzamović szalał w czwartej kwarcie (4/9 za trzy w całym meczu), Cameron Ayers, którego odwiedził w Zgorzelccu tata - skaut Brooklyn Nets - miał aż 29 punktów. 

W czwartej kwarcie z boiska został wyrzucony Martynas Gecvicius, który popełnił faul niesportowy i przewinienie techniczne. Szkoda, bo był w sobotę 4/5 za trzy i grał bardzo dobre spotkanie. W końcówce ciężar zdobywania punktów spadł na Jamesa Florenca, który trafił m.in. bardzo ważną trójkę po czasie na żądanie. Miał jednak problem z kończeniem przy obręczy (4/11 z gry). Vladimir Dragicević dorzucił 18 punktów, a Łukasz Koszarek 13. 

Przed nami teraz dwa mecze telewizyjne. W czwartek o 20:00 zagramy we Włocławku, w niedzielę o natomiast zmierzymy się z Twardymi Piernikami z Torunia. 
RZG Biznes Lubuski Polsat Eleven Sports Radio Zachód