Stelmet ENEA BC Zielona Góra Klub koszykarski

Stelmet ENEA BC Zielona Góra

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram
Stelmet Elektrownia Krono Renault Legarto Intermarche Miasto Zielona Góra Lavard Abilet Aldemed DPD Tyskie Blech Aikon Centrum Rekreacyjno-Sportowe Basen Zielona Góra MOSIR Iglotechnik Lasy państwowe Anabo PGNiG S.A. Pepsi GAMP Optyk Puślecki Sklep As LUG Toncolor Anneberg Transpol Spalding Wydrukujemy.to PGV Kanwod Kominki Batcar Budnex Amadeus Hotel Atr Auto Projbud ECB Sieci ENEA Fatto Developer Lotto Zamek Joannitów Arpol Ekonbu Fadom Francepol Arpio PBO ZIEL BRUK Sekret Woziński Kulisz Bricomarche SAS FAST Mazur & Obuchowicz Winnica Mozów Grupa PBS ONE LOVE INBLU WATAHA Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. Felgenhauer Sp. z o.o., Sp. k. Proton sp z o.o. LAURA SPA K-supplements PORT LOTNICZY ZIELONA GÓRA SAS Wnętrza i Kuchnie art-floor alejade.pl EL-JOT eobuwie Hotel Ruben CENTRUM KOMINA CASA MIA StrongFood euro contruct AMB Software lclog franko
Aktualności
Edo Murić: Urwać jedno zwycięstwo albo i dwa!
11-05-2018 10:15
 

Jak scharakteryzowałbyś drużynę Anwilu Włocławek? 


- Tutaj nie trzeba mówić. Zakończyli sezon na pierwszym miejscu w lidze, co wiele znaczy. Grali najlepszą koszykówkę, ale play-off to zupełnie inna historia. My mocno przygotowujemy się do tej serii, wierzymy w siebie i przyjechaliśmy tu z myślą wyrwania jednego albo i dwóch zwycięstw. 

Ivan Almeida to MVP sezonu regularnego. Co możesz powiedzieć o jego grze? 

- On nie jest MVP. Dla mnie jest nim Vlado Dragicević. Zobaczymy, kto będzie lepszy w tej serii. Oczywiście Ivan Almeida to dobry gracz i motor napędowy Anwilu, któremu bardzo ufają na boisku. Musimy bardzo uważać na niego, by nie dać mu wejść w odpowiedni rytm. Gdy go łapie, jest bardzo trudno go zatrzymać. Nie skupiamy się jednak tylko na nim - mają groźny cały zespół. 

Muszę jeszcze spytać o byłego gracza naszej drużyny, przeciwko któremu występowałeś już dwukrotnie - w Warszawie i Włocławku. Jak się gra naprzeciw Quintona Hosleya? 

- To gracz dużego formatu. Gdy ostatnio graliśmy we Włocławku, nie miał dnia, ale to nic nie znaczy. Może równie dobrze rzucać po 20 albo 30 punktów w serii przeciwko nam. Hosley to dobrze zbudowany gracz na pozycji numer trzy - myślę, że będą próbowali dawać mu okazję do gry tyłem do kosza. Mam nadzieję, że uda nam się go zatrzymać. 

W ostatnich dwóch meczach nie pojawiłeś się na parkiecie. Jak się z tym czujesz? 

- Jest ok. Zdaje sobie sprawę, że to jest biznes. Będę robił co tylko w mojej mocy, aby pomóc zespołowi. To nie ja jednak decyduje o tym, czy gram czy nie. Moja głowa jest czysta - jeśli dostanę okazję do gry, będę starał się dać wszystko, co mam najlepsze. Jeśli nie - będę największym fanem swojej drużyny głośno wspierając ją z ławki. Nie jestem zły na nikogo, tak jak powiedziałem - to jest biznes. To dobry, profesjonalny klub i zamierzam wykonywać nadal swoje obowiązki najlepiej jak potrafię, by pomóc chłopakom z mojej drużyny. 
RZG Biznes Lubuski Polsat Eleven Sports Radio Zachód