Prowadzimy 2:0! Enea Zastal BC wygrywa 89:74

Prowadzimy 2:0! Enea Zastal BC wygrywa 89:74

Redakcja, fot. basketzg.pl
Zielonogórski Enea Zastal BC ponownie okazał się lepszy od stargardzkiej PGE Spójni i wygrał w czwartkowy wieczór 89:74.

Jeśli mielibyśmy opisywać drugie ćwierćfinałowe spotkanie, to równie dobrze moglibyśmy przekopiować opis pierwszego, oczywiście z małymi poprawkami. Znów w pierwszej połowie dominował zespół trenera Łukomskiego, znów PGE Spójnia wyszła na parkiet lepiej dysponowana od zielonogórzan.

No i wreszcie - znów Enea Zastal BC w drugiej połowie przypomniał sobie jak grać skutecznie w koszykówkę i "odjechał" gościom w ciągu kilku minut. Skyler Bowlin w trzeciej kwarcie zdobył osiem punktów i niemal w pojedynkę odrobił większość strat do PGE Spójni.

- Powiem tak samo, jak po poprzednim meczu. Nie sądzę, że nasze nastawienie było złe, czy że nie doceniliśmy przeciwnika. Mieliśmy dobre pozycje rzutowe przez cały mecz, pozostawało tylko pytanie - wpadnie czy nie? Kiedy zaczęło wpadać - wygraliśmy - powiedział Żan Tabak.

Bardzo skuteczni byli Kris Richard i Geoffrey Groselle. Ten pierwszy zanotował 19 punktów, miał pięć zbiórek i pięć asyst, a amerykański podkoszowy do 18 zdobytych oczek dołożył 7 zbiórek. 

Kolejne spotkanie ćwierćfinałowe już w poniedziałek, 5 kwietnia. Kapitan zielonogórskiego zespołu zapowiada, że zespół chce awansować do półfinałów już po pierwszym spotkaniu w Stargardzie.

- Na pewno PGE Spójnia to groźna drużyna, w pierwszej połowie grali bardzo dobrze. W drugiej zmieniliśmy parę rzeczy, byliśmy bardziej agresywni i graliśmy lepiej. Trzeba respektować rywala, ale chcemy wygrać najbliższy mecz i zakończyć serię - mówi Koszarek.

Czytaj więcej

Partnerzy

Firmom zainteresowanym współpracą marketingową Klub oferuje kilkadziesiąt form świadczeń wizerunkowych. Ich ilość oraz zakres uzależniony jest od wybranej formy współpracy. Zapraszamy do kontaktu!

Kontakt