Stelmet BC Zielona Góra Klub koszykarski

Stelmet BC Zielona Góra

Mistrz Polski 2017

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram
Stelmet Elektrownia Krono Renault Legarto Intermarche Miasto Zielona Góra Abilet Aldemed DPD Tyskie Blech Aikon Centrum Rekreacyjno-Sportowe Basen Zielona Góra MOSIR Iglotechnik Lasy państwowe Anabo PGNiG S.A. Restauracja Flamingo Pepsi GAMP Optyk Puślecki Sklep As LUG Toncolor Cinkciarz.pl Anneberg Transpol Spalding Wydrukujemy.to PGV Kanwod Kominki Batcar Budnex Amadeus Hotel Atr Auto Pizza Pi Projbud ECB Sieci ENEA Fatto Developer Lotto Zamek Joannitów Arpol Ekonbu Fadom Francepol Arpio PBO ZIEL BRUK Volvo Karlik Sekret Woziński Kulisz Drogowe Capri Bit Bricomarche SAS FAST Mazur & Obuchowicz Winnica Mozów STEREX Grupa PBS ONE LOVE INBLU WATAHA ANATRA Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. Felgenhauer Sp. z o.o., Sp. k. Proton sp z o.o. LAURA SPA K-supplements MB PNEUMATYKA PORT LOTNICZY ZIELONA GÓRA SAS Wnętrza i Kuchnie art-floor
Aktualności
Porażka w Ostendzie. Przed nami Rosa Radom!
10-11-2017 09:26
Stelmet Zielona Góra przegrał z BC Oostende 82:78 i po pięciu meczach Ligi Mistrzów ma bilans 2:3. 

Mecz w Ostendzie nie ułożył się po naszej myśli. Przez blisko dwie kwarty obie drużyny grały kosz za kosz. W końcówce drugiej gospodarze w kilkadziesiat sekund zrobili siedmiopunktowy run i na przerwę schodzili właśnie z taką przewagą.

W trzeciej odsłonie Stelmet BC przegrywał już 15 punktami, by w czwartej prowadzić różnicą dwóch oczek. Szaleńcza pogoń, w której mieliśmy momenty świetnej gry po obu stronach parkietu, nie przyniosła jednak efektu w postaci zwycięstwa. 

W końcówce goście rzucili za trzy, zdobywali punkty po wsadach i trzymali nas na dystansie. Dusan Djordjević na 40 sekund przed końcem trafił o tablicę z półdystansu i przypieczętował zwycięstwo. Vladimir Dragicević rzucił 19 punktów, Armani Moore dołożył 15. 

- Mamy doświadczony zespół, ale nadal popełniamy błędy w końcówkach. Przez całe spotkanie gramy dobrze, później wystarczy jeden błąd przy zasłonie i tracimy ważne punkty - mówi Thomas Kelati. 

Do Radomia po wygraną

Już dziś wyjeżdżamy do Radomia, gdzie o 12.30 w Święto Niepodległości zagramy z Rosą. Drużyna Wojciecha Kamińskiego w środę odniosła ważne zwycięstwo w Lidze Mistrzów. 49:48 (!) pokonała zespół Saso Filivpowskiego - turecki Banvit z Damianem Kuligiem w składzie.
Co wiemy o rywalu? 

Rosa w lidze gra w kratkę. Potrafiła wysoko pokonać Polski Cukier Toruń, by równie wysoko ulec Treflowi Sopot. Liderem drużyny jest Michał Sokołowski, który do niedawna był także odpowiedzialny za rozgrywanie piłki. Radomianin w pięciu spotkaniach zdobywa średnio 11,2 punktów, ma 6.4 zbiórki i 4.4 asysty. Trafia 47.4 % rzutów za trzy. 

Do drużyny powrócił jednak Amerykanin Ryan Harrow, który z Kevinem Punterem stanowi o sile zespołu na obwodzie. Nadal kontuzjowany jest Daniel Szymiewicz. Rosa ma mało argumentów na ławce i w strefie podkoszowej. Tutaj widzimy największą przewagę zielonogórzan. Na kogo poza Sokołowskim trzeba zwrócić uwagę? Jak gra się w Radomiu? O to pytamy rzucającego Stelmetu:

- Rosa występuje w specyficznej niezadużej hali, gdzie w dodatku są twarde obręcze. Na pewno jest to trudny teren, ale już nie raz udowodniliśmy, że potrafimy tam wygrywać. Atutem zespołu są groźni strzelcy na obwodzie w osobach Puntera i Harrowa, na których trzeba uwazać. Ponadto zespół ma mobilne czwórki w osobach Patrika Audy i Roberta Witki, który mimo wieku nadal jest groźny zawodnikiem. Na obwodzie trzeba też uważać na Igora Zajceva, który był przez chwilę w naszym zespole w ubiegłym sezonie. Na pewno zespół Rosy jest podbudowany wygraną nad Banvitem, ale my jedziemy do Radomia po zwycięstwo - zapowiada Przemek Zamojski. 

Janku trzymamy kciuki!

Asystent trenera Jakub Lewandowski dodaje, że 70 % punktów zespołu rzuca czwórka Punter, Sokołowski, Harrow, Auda. - Kluczem będzie zatrzymanie szybkich ataków i uważna obrona Amerykanów i Michała Sokołowskiego, by nie dać im dobrze wejść w mecz - mówi Lewandowski. Dodaje, że Kevin Punter to świetny strzelec. 

Na koniec mała ciekawostka. Do Radomia wyjechaliśmy bez kierownika Jana Ratajczaka, który oczekuje narodzin dziecka. Cała drużyna i wszyscy pracownicy biura ściskają kciuki!

W roli kierownika zespołu zadebiutuje z tej okazji nasz dyrektor sportowy Andrzej Adamek. 

Początek sobotniej transmisji o 12.30 w Polsacie Sport.  




PLK
Liga Mistrzów
Następny mecz
Legia WarszawavsStelmet BC Zielona Góra
12/03/2017 18:30 Warszawa
Stelmet BC Zielona GóravsCEZ Nymburk
12/06/2017 18:30 Hala CRS, Zielona Góra
RZG Biznes Lubuski Polsat Canal Plus Sport