Stelmet ENEA BC Zielona Góra Klub koszykarski

Stelmet ENEA BC Zielona Góra

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram
Stelmet Krono Renault Legarto Miasto Zielona Góra Abilet Aldemed DPD Tyskie Blech Aikon Centrum Rekreacyjno-Sportowe Basen Zielona Góra MOSIR Anabo Pepsi GAMP Optyk Puślecki Sklep As LUG Toncolor Anneberg Transpol Spalding PGV Kanwod Batcar Budnex Funfit II Amadeus Hotel Projbud ENEA Fatto Developer Lotto Arpol Francepol PBO ZIEL BRUK Sekret Woziński Kulisz FAST Grupa PBS PKS Zielona Góra INBLU Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. Felgenhauer Sp. z o.o., Sp. k. Proton sp z o.o. SAS Wnętrza i Kuchnie eobuwie Hotel Ruben AMB Software BIS TAXI
Aktualności
Wygrywamy z AZS 97:80!
10-10-2018 23:36


W drugiej kolejce koszykarskiej ekstraklasy wygrywamy z AZS Koszalin 97:80. 


Pierwszą kwartę wygrywają goście, którzy korzystają z tego, że zaczynamy dość ospale. Po trójce Grega Surmacza prowadzą 7:3, a po takim samym rzucie Dragoslawa Papica schodzą na pierwszą przerwę wygrywając 23:17. W drugiej zielonogórzanie zaczynają łapać odpowiedni rytm, szybko odrabiają nieznaczną stratę i wychodzą na prowadzenie. Świetnie gra w ataku Markel Starks, który już do przerwy ma 18 punktów.

10 oczek dorzuca Michał Sokołowski, który zalicza dwa efektowne wsady po niemal bliźniaczych akcjach. Kibic Tomasz Wiktorski szybko wyliczy na Twitterze tuż po zakończeni meczu: 


Sokół lubi CRS. Jak narazie jest 13/17 z gry w tym 7/9 (2) 6/8 (3) Oby tak dalej!
 
Po przerwie goście próbują jeszcze jednego zrywu. Wracają na 53:50. Tener Akademików mocno eksploatuje swoich starterów. Każdy z nich gra ponad 27 minut. Dla kontrastu Amerykanin Brandon Walters ledwie dwie. Do innych jeszcze wrócimy. Stelmet Enea BC odjeżdża jeszcze raz po akcjach Borisa Savovića. W czwartej kwarcie korzysta ze zmęczenia gości i swojej szerokiej rotacji. Wygrywamy spokojnie 97:80. 56 punktów rzuca tercet Starks, Sokołowski, Savović - jeszcze nie mamy dla nich ksywki - Trzej Muszkieterowie? Zbyt oczywiste. Ale jeszcze przed sezonem coś podświadomie czuliśmy. Tak powstało to zdjęcie! 



Mąka rzuca pierwsze punkty

To nasz trzeci mecz w przeciągu tygodnia. Rozegrany ledwie po trzech jednostkach treningowych. Kończą go na boisku debituanci Kacper Traczyk i Kacper Mąkowski - ten drugi rzuci swoje pierwsze cztery punkty w najwyższej klasie rozgrywkowej. Trener zielonogórzan był zadowolony z wyniku i postawy swojej drużyny. To trzecie z kolei zwycięstwo Stelmetu Enei BC w tym sezonie. 
- Cieszę się, że mimo długiej podróży powrotnej z Mińska moi gracze dobrze się spisali. Dużo rotowaliśmy i szukaliśmy swojego rytmu - mówi trener Jovović. 
- Na pewno bardzo cieszy nas ta wygrana. AZS dobrze zaczął to spotkanie Trener podkreślał w odprawie, że musimy lepiej wchodzić w mecz - dodaje Jarosław Mokros, silny skrzydłowy naszej drużyny.
Dzienniakrze dopytywali o stan zdrowia Darko Planinica. Oddajemy głos doktorowi Maciejowi Siankowskiemu: 

- Darko doznał kontuzji lewego stawu kolanowego. Przeprowadzone badania nie wykazały obecnie żadnych poważnych uszkodzeń tego stawu. Wszystko zmierza w dobrym kierunku. Zawodnik potrzebuje trochę czasu, aby dojść do pełnej formy. Pracuje z naszymi fizjoterapeutami. Mamy nadzieję, że za tydzień jego dolegliwość ustąpi - mówi Siankowski. 

Trudne sprawy trenera Nikolica 

Trener Dragan Nikolić na konferencji prasowej gratulował zwycięstwa gospodarzom, życzył im sukcesów w lidze VTB i mówił o zupełnie innym charakterze, który widział w tej drużynie w porównaniu z sezonem ubiegłym. Sam zaś podkreślał, że nie czuje się wspaniale po tym meczu

- Jestem wściekły. Graliśmy dobrze, dopóki nie wprowadziliśmy pierwszych zmian. O ile wychodziło nam gra w tranzycji, to słabo graliśmy w obronie. Jutro kilku moich zawodników czekają trudne rozmowy ze mną. Nie mamy łatwego startu. Jeśli dobrze liczę, to już za 64 godziny gramy z Twardymi Piernikami. Zarówno oni, jak i Stelmet Enea BC to drużyny aspirujące do mistrzostwa - mówił szkoleniowiec. 

Te rozmowy ominą Marka Zywerta. 22-letni rzucający nie wyszedł na parkiet ani na minutę. Podkreślaliśmy w zapowiedzi, że niestety na pozycji numer dwa, były gracz Stelmetu Enei Bc ma mocną konkurecję. Przed nim są Drew Brandon (21 minut, 11 punktów, 3/7 z gry), Krzysztof Jakóbczyk (11 minut, 0/2 za gry) i sprowadzony w ostatniej chwili Bartosz Bochno (15 minut, 4 punkty). 

Zupełnie inną rolę ma w drużynie Maciej Kucharek, który dziś rzucił 15 punktów przy 83 % skuteczności z gry. Dla niego ten sezon może być przełomowy. Nabrał doświadczenia w MKS Dąbrowie, teraz mówi "sprawdzam". W Koszalinie będzie odgrywał dużą rolę. 

- Zaczęliśmy dobrze ten mecz, ale goście to taka drużyna, przy której nie możesz jedynie zagrać dobrze pierwszą czy drugą kwartę. Tutaj musi być skupienie na 100%. Mówiliśmy chłopakom, którzy debiutowali dziś w EBL, że gospodarze to taka drużyna, która może zacząć ospale, ale wykorzysta każdy moment rozkojarzenia. Dokładnie tak dzisiaj było - tłumaczy skrzydłowy AZS-u, który nadal w naszej drużynie ma sporo znajomych. 

Gracz meczu: To pan Witold z sektora R12, który w wylicytował złoty medal z sezonu 2015/2016 za 3000 zł. Całość pomoże w leczeniu trzynastoletniego szermierza Jaśka, o którym więcej przeczytacie w wydarzeniu utworzonym na Facebooku. Już teraz zapraszamy Was na charytatywny maraton zumby do hali przy ul. Urszuli w najbliższą sobotę. 

Statystyka: 58,8% za trzy, 59% za dwa, 26 asyst. Tylko 8 strat. Dobry i bardzo zespołowy występ naszej drużyny.  

Ciekawostka: Wszystkim miłośnikom NBA 2K19 radzimy posprzątać pokoje i odrobić jutro lekcje. Pewien gracz naszej drużyny chce jutro złożyć Wam wizytacje. Szczegóły niebawem w naszych social mediach! 

Dziekuję za lekturę. 

Kosma Zatorski / fot. Radek Lacelt 

RZG Biznes Lubuski Polsat Eleven Sports Radio Zachód