Stelmet ENEA BC Zielona Góra Klub koszykarski

Stelmet ENEA BC Zielona Góra

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram
Stelmet Krono Renault Legarto Miasto Zielona Góra Abilet Aldemed DPD Tyskie Blech Aikon Centrum Rekreacyjno-Sportowe Basen Zielona Góra MOSIR Anabo Pepsi GAMP Optyk Puślecki Sklep As LUG Toncolor Anneberg Transpol Spalding PGV Kanwod Batcar Budnex Funfit II Amadeus Hotel Projbud ENEA Fatto Developer Lotto Arpol Francepol PBO ZIEL BRUK Sekret Woziński Kulisz FAST Grupa PBS PKS Zielona Góra INBLU Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. Felgenhauer Sp. z o.o., Sp. k. Proton sp z o.o. SAS Wnętrza i Kuchnie eobuwie Hotel Ruben AMB Software BIS TAXI
Aktualności
Igor Jovović: Dam sporo energii!
08-06-2018 14:15
Konferencja prasowa odbyła się w siedzibie LUG Light Factory Sp. z.o.o., który od wielu lat wspiera zielonogórską koszykówkę. Na początek oddajmy głos naszemu nowemu szkoleniowcowi. 

Jestem bardzo szczęśliwy, że porozumieliśmy się w sprawie mojego kontraktu i zostałem nowym trenerem Stelmetu Enei BC. Dziękuję właścicielowi klubu, Januszowi Jasińskiemu, za tę szansę. Wiem sporo o moim nowym pracodawcy. Spotykaliśmy się już w przeszłości, gdy prowadziłem zespół z Podgoricy. W ostatnich sezonach współpracowałem z wieloma graczami, którzy reprezentowali Stelmet i w większości przypadków mówili o zielonogórskim klubie same pozytywne rzeczy. Właśnie dlatego zdecydowałem się na podjęcie pracy w Zielonej Górze - wyjaśniał podczas konferencji Igor Jovović, który związał się z naszym klubem dwuletnią umową.
Dodawał, że zna położenie w jakim znalazła się nasza ogranizacja.


- Wiem, że przychodzę tu po sezonie, w którym nie udało się odnieść sukcesu. Jedyną rzeczą, jaką mogę obiecać, jest to, że ze swojej strony dam ogromną energię, ambicję i zaangażowanie, by wykonać moją pracę jak najbardziej profesjonalnie. Wiem, że Stelmet chce ponownie walczyć o mistrzostwo i udanie prezentować się w Europie. Jestem gotowy na to wyzwanie, ale musimy też doceniać aspiracje rywali. Anwil Włocławek i BM Slam Ostrów Wielkopolski też mają spore ambicje. Pierwszym celem będzie bycie lepszym, niż oni - tłumaczy. 

Jakie były kulisy rozstania z zespołem Mitteldeuscher? 

- Moja współpraca z Mitteldeutscher BC układała się świetnie. Miałem kontrakt na kolejny rok, ale w umowie była możliwość do rozwiązania jej w przypadku otrzymania lepszej oferty, przy pewnej opłacie od nowego pracodawcy. W moim byłym klubie rozpocząłem już budowę nowego zespołu, ale gdy przyszła oferta ze strony Stelmetu, zacząłem ją na poważnie rozważać. Po siedmiu dniach zaawansowanych rozmów trzy strony znalazły porozumienie, z którego wszyscy są zadowoleni - wyjaśniał. 

Dziennikarze pytali o budowę składu. Trener podkreślał, że jest na to trochę za wcześnie. 

Filozofia trenera związana jest ze składem, którym dysponuje. Chciałbym mieć zespół, który będzie grał twardą, atletyczną koszykówkę, przede wszystkim w defensywie. Jeśli chodzi o ofensywę, wszystko będzie zależeć od preferowanego przed graczy stylu. Chodzi o to, by wykorzystać ich mocne strony. Zbudujmy zespół, stwórzmy chemię, ustalmy wspólny cel, a boisko pokaże, jak drużyna będzie grała - mówił Igor Jovović.
Na koniec osoba, która pociąga w Stelmecie Enei BC za wszystkie sznurki. Janusz Jasiński:
- Rozmawialiśmy z wieloma trenerami, także tymi z najwyższej europejskiej półki, którzy prowadzili z dużymi sukcesami drużyny w Eurolidze. Ale musimy spojrzeć na to, gdzie jesteśmy i dokąd zmierzamy. Naszym planem jest gra za pięć lat w Eurolidze. Po otwarciu na rynek francuski i niemiecki, możemy być następni w kolejce. Może to być każda inna drużyna z Polski, ale my musimy być na tę szansę gotowi - dla dobra polskiej koszykówki Uparcie będziemy do tego dążyć. Potrzebowaliśmy reformy wszystkiego, co jest w naszym klubie. My z naszymi pieniędzmi nic nie wygramy w Europie, ale możemy wygrać organizacją, ludźmi i systemem. Igor jest trochę starszy niż trener Gronek, ale ma już olbrzymie doświadczenie w wygrywaniu i przegrywaniu. W naszym projekcie nie chodzi jedynie o Mistrzostwo Polski - to cel krótkoterminowy. Długoterminowy to budowa drużyny rozpoznawalnej w Europie, mimo małego budżetu. Tak to robią drużyny bałkańskie, gdzie zawsze jest serce i walka. Nas dzisiaj nie stać na leniwego kota jako trenera, który wszystko już przeżył. Musimy mieć tygrysa, może jeszcze niewielkiego, ale głodnego sukcesu - tłumaczył.


RZG Biznes Lubuski Polsat Eleven Sports Radio Zachód