Stelmet ENEA BC Zielona Góra Klub koszykarski

Stelmet ENEA BC Zielona Góra

  • Facebook
  • Twitter
  • YouTube
  • Instagram
Stelmet Elektrownia Krono Renault Legarto Intermarche Miasto Zielona Góra Lavard Abilet Aldemed DPD Tyskie Blech Aikon Centrum Rekreacyjno-Sportowe Basen Zielona Góra MOSIR Iglotechnik Lasy państwowe Anabo PGNiG S.A. Pepsi GAMP Optyk Puślecki Sklep As LUG Toncolor Cinkciarz.pl Anneberg Transpol Spalding Wydrukujemy.to PGV Kanwod Kominki Batcar Budnex Amadeus Hotel Atr Auto Projbud ECB Sieci ENEA Fatto Developer Lotto Zamek Joannitów Arpol Ekonbu Fadom Francepol Arpio PBO ZIEL BRUK Sekret Woziński Kulisz Bricomarche SAS FAST Mazur & Obuchowicz Winnica Mozów Grupa PBS ONE LOVE INBLU WATAHA Kostrzyńsko-Słubicka Specjalna Strefa Ekonomiczna S.A. Felgenhauer Sp. z o.o., Sp. k. Proton sp z o.o. LAURA SPA K-supplements PORT LOTNICZY ZIELONA GÓRA SAS Wnętrza i Kuchnie art-floor alejade.pl EL-JOT eobuwie Hotel Ruben CENTRUM KOMINA CASA MIA StrongFood euro contruct AMB Software lclog franko
Aktualności
Fatalny mecz na koniec pięknej przygody
14-03-2018 01:07
Przegryamy w Monaco trzydziestoma punktami. To już koniec pięknej przygody z Ligą Mistrzów. 

Styczeń w europejskich rozgrywkach był w naszym wykonaniu fantastyczny. Ale od meczu z CEZ Nymburk nie gramy najlepszej koszykówki. Mecz przeciwko AS Monaco dał nam nadzieję, rewanż zabił ją już w drugiej kwarcie. Na przerwę schodziliśmy przegrywając 50:31. 

Trzecia kwarta, w przeciwieństwie do tej sprzed tygodnia, nie przyniosła odmiany. W całym meczu zielonogórzanie stracili aż 56 punktów z pomalowanego. Sami zaś mieli olbrzymi problem ze zdobywaniem koszy. W drugiej kwarcie nie było zrywu. Biernie przyglądaliśmy się, jak rywal nam odjeżdża. Podobnie wyglądały kolejne odsłony. Zagrali na fatalnej skuteczności za dwa w całym spotkaniu - trafili ledwie 7 z 37 rzutów - 18,9 %. 

- Jestem zawiedziony, że się poddaliśmy. W profesjonalnym sporcie musisz walczyć do końca. U nas dziś tego nie było. Pierwsza kwarta była zła w obronie, ale dobra w ataku - szkoda, że przestrzeliliśmy kilka rzutów wolnych i lay upów. Po niej po prostu przestaliśmy grać. To dla mnie bardzo trudne jako trenera i jestem zawiedziony. Wiedzieliśmy, co zagra Monaco. To nie było nic innego niż w pierwszym meczu, ale nie zareaglowaliśmy na to. Przestaliśmy grać - tłumaczy trener Andrej Urlep. 

- W takich meczach, jak ten musisz grać przez 40 minut. Agresywnie w obronie i mądrze w ataku - tak jak Monaco. My tego dzisiaj nie zrobiliśmy. Musimy z tego meczu wyciągnąć lekcję i wrócić do rywalizacji w naszej lidze. Powinniśmy grać właśnie tak, jak nasi rywale - dodawał Boris Savović, środkowy zielonogórzan.

W Monaco najskuteczniejszy był Paul Lacombe - autor 18 punktów. D.J Cooper dorzucił 8 oczek i miał aż 10 asyst. W zespole Mistrza Polski tylko dwóch graczy miało dwucyfrową zdobycz punktową. To Martynas Gecevicius (14 punktów) i Filip Matczak (10 punktów). Reszta naszych zawodników powinna o tym meczu chcieć jak najszybciej zapomnieć. 

Sami zaś otworzyli pomalowane i dali AS Monaco złapać wiatr w żagle. Czerwono-biali pokazali kawał rewelacyjnej koszykówki. Do Zielonej Góry wracamy smutni i rozczarowani. Zawiedliśmy naszych kibiców. 
RZG Biznes Lubuski Polsat Eleven Sports Radio Zachód